Historia 49-latka to przykład skrajnego lekceważenia szansy, jaką daje los. W 2020 roku mężczyzna opuścił mury zakładu karnego po odbyciu ponad 23 lat wyroku za zabójstwo. Został zwolniony warunkowo, jednak wolność nie trwała długo. Zamiast uczciwego życia, w okresie próby mężczyzna wrócił na przestępczą ścieżkę - tym razem angażując się w proceder sutenerstwa. Świadomość, że nowy wyrok oznacza nie tylko karę za przestępstwa seksualne, ale także powrót do celi w celu odbycia reszty kary za morderstwo, skłoniła 49-latka do desperackiego kroku. Mężczyzna zniknął z radaru służb i wyjechał z Polski, licząc na to, że za granicą pozostanie nieuchwytny.
Za uciekinierem wydano Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) oraz dwa listy gończe. Sprawą zajęli się profesjonaliści z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Olsztynie. Policjanci, analizując każdy ślad, ustalili, że poszukiwany ukrywa się na terenie Hiszpanii. Kluczem do sukcesu okazała się współpraca międzynarodowa. Dzięki koordynacji przez Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji oraz sieć ENFAST, polscy funkcjonariusze nawiązali ścisły kontakt z hiszpańskimi odpowiednikami. Wymiana informacji była błyskawiczna i precyzyjna.
Finał operacji nastąpił w poniedziałek, 24 lutego 2026 roku. Hiszpańscy funkcjonariusze wkroczyli na teren jednej z posesji w Maladze. 49-latek był kompletnie zaskoczony - nie spodziewał się, że polscy policjanci odnajdą go tysiące kilometrów od domu. Mężczyzna został obezwładniony pod własnymi drzwiami. Zatrzymany 49-latek przebywa obecnie w hiszpańskim areszcie. Wobec mężczyzny wszczęto już procedurę ekstradycji. Po jej zakończeniu zostanie on przetransportowany do Polski, gdzie czeka go niemal 3-letnia odsiadka, będąca sumą jego ostatnich przewinień oraz odwieszonego wyroku za zabójstwo.







Napisz komentarz
Komentarze