środa, 4 marca 2026 10:29

Miał zażyć leki, znaleźli narkotyki. 14-latek trafił do szpitala, będzie tłumaczyć się w sądzie

Interwencja, która rozpoczęła się od wezwania do nastolatka potrzebującego pomocy medycznej, zakończyła się ujawnieniem narkotyków. Pobudzony i agresywny 14-latek został przewieziony do szpitala pod eskortą policji. Podczas przyjmowania na oddział okazało się, że chłopak miał przy sobie kilka porcji marihuany.
Miał zażyć leki, znaleźli narkotyki. 14-latek trafił do szpitala, będzie tłumaczyć się w sądzie
Komenda Powiatowa Policji w Miliczu

W poniedziałek, 2 marca, w godzinach wieczornych policjanci z Milicza otrzymali niepokojące zgłoszenie. Z uzyskanych informacji wynikało, że 14-letni mieszkaniec miasta mógł zażyć niebezpieczną dla życia ilość leków. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, by zapobiec tragedii. Na miejscu okazało się, że nastolatek jest silnie pobudzony. Chłopak zachowywał się nerwowo i przejawiał agresję, co zmusiło rodziców do przewiezienia go do miejscowego szpitala w asyście policjantów. Mundurowi dbali o bezpieczeństwo personelu medycznego oraz samego nieletniego podczas transportu.

Prawdziwa przyczyna zachowania nastolatka zaczęła wychodzić na jaw w trakcie formalności związanych z przyjęciem na oddział. Przy 14-latku znaleziono woreczek z charakterystycznym suszem roślinnym. Policyjny tester potwierdził przypuszczenia, była to marihuana w ilości kilku porcji. Zabezpieczone narkotyki trafiły do policyjnego depozytu, a 14-latek pozostał w szpitalu na dalszym leczeniu pod opieką specjalistów. Policjanci z komendy w Miliczu prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie, skąd nastolatek wziął zakazane substancje.

Zgodnie z polskim prawem posiadanie każdej ilości środków odurzających jest zabronione, a w przypadku osób nieletnich sprawa ma szczególny charakter. Dokumentacja z tej interwencji zostanie przekazana do sądu rodzinnego i nieletnich, który zdecyduje o dalszych krokach wychowawczych wobec chłopca.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze