środa, 4 marca 2026 19:46

Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej. Nie ustąpił pierwszeństwa, zmarł po kilku godzinach

Chwila nieuwagi podczas skrętu w lewo doprowadziła do dramatu na drodze wojewódzkiej. Mimo natychmiastowej pomocy medycznej i transportu do szpitala, życia 77-letniego kierowcy Fiata nie udało się uratować. Drugi z uczestników zdarzenia opuścił już placówkę medyczną.
Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej. Nie ustąpił pierwszeństwa, zmarł po kilku godzinach
KPP Puławy

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, 3 marca, około godziny 10:30 w miejscowości Góry koło Markuszowa. Na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 826 zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 77-letni mieszkaniec gminy Nałęczów, kierujący Fiatem, oczekiwał na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo. W pewnym momencie mężczyzna ruszył, nie ustępując pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka Volkswagenowi, za którego kierownicą siedział 41-latek z gminy Markuszów. Siła uderzenia była bardzo duża. Obaj kierowcy zostali przetransportowani do szpitali, starszy z nich trafił do Lublina, natomiast młodszy do Puław.

Niestety, niedługo po zdarzeniu ze szpitala w Lublinie napłynęła tragiczna informacja. 77-letni kierowca Fiata zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Ciało mężczyzny, decyzją prokuratora, zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Drugi uczestnik wypadku, 41-latek, po przejściu kompleksowych badań w puławskim szpitalu został wypisany do domu. Jego stan nie wymagał dalszej hospitalizacji.

Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali funkcjonariusze, przeprowadzając szczegółowe oględziny. Obecnie postępowanie prowadzą policjanci z komisariatu w Kurowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Puławach. Śledczy będą dokładnie wyjaśniać, co sprawiło, że doświadczony kierowca zdecydował się na tak ryzykowny manewr.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze