piątek, 6 marca 2026 08:51

Zamiast w Egipcie, wylądował w celi. Straż Graniczna przerwała wakacje poszukiwanego 54-latka

Miał być luksusowy hotel, gorące słońce i relaks nad Morzem Czerwonym. Zamiast tego były kajdanki, przeszukanie i cela w areszcie śledczym. 54-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego został zatrzymany na lotnisku tuż przed wylotem na wymarzone wakacje.
Zamiast w Egipcie, wylądował w celi. Straż Graniczna przerwała wakacje poszukiwanego 54-latka
Straż Graniczna

Do zdarzenia doszło na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Krakowie-Balicach. Funkcjonariusze z lokalnej Placówki Straży Granicznej, podczas rutynowej odprawy paszportowej, sprawdzili dane jednego z podróżnych w systemach informatycznych. Wynik kontroli nie pozostawił złudzeń - 54-latek był osobą poszukiwaną. Okazało się, że za mężczyzną wystawiono aż trzy nakazy doprowadzenia do aresztu śledczego. Wszystkie dokumenty wydał Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej Huty. Przeszłość niedoszłego turysty była dość barwna i obejmowała zarówno wykroczenia drogowe, jak i przestępstwa gospodarcze.

Na mężczyźnie ciężyły dwa nakazy dotyczące zasądzonej kary za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, trzeci nakaz był wynikiem nierzetelnego prowadzenia ksiąg oraz niezłożenia sprawozdania finansowego. Mężczyzna najwyraźniej liczył na to, że przed odbyciem kary uda mu się jeszcze odpocząć w egipskim kurorcie. Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej skutecznie zweryfikowali te plany.

Po zakończeniu niezbędnych czynności służbowych na terenie lotniska, funkcjonariusze SG przekazali zatrzymanego policjantom z Komisariatu Policji w Krzeszowicach. To oni odpowiadali za ostateczne doprowadzenie mężczyzny do Aresztu Śledczego, gdzie 54-latek rozpocznie teraz odbywanie zasądzonych kar.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze