Do zdarzenia doszło w środę po południu w jednym z mieszkań przy ulicy Junoszy w Lublinie. Jak informuje policja, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lublinie otrzymał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie z nożem w ręku oraz wyczuwalnym zapachu gazu na klatce schodowej.
Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji, straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Funkcjonariusze zastali w oknie mieszkania pobudzonego mężczyznę, który na ich widok zaczął rzucać w ich stronę nożami oraz szklanymi przedmiotami, a także kierować groźby śmierci.
Policjanci ustalili, że chwilę wcześniej 40-latek zaatakował w mieszkaniu swoich rodziców, ranił ojca nożem, a następnie odkręcił kurki z gazem i groził wysadzeniem budynku.
- Ze względu na eskalację zagrożenia na miejsce wezwano funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji wyposażonych w tarcze ochronne – przekazuje Komenda Miejska Policji w Lublinie.
Funkcjonariusze ewakuowali z mieszkania rodziców napastnika, którym pomocy udzielili ratownicy medyczni. Gdy policjanci weszli do mieszkania, mężczyzna uciekł przez okno. Rozpoczęto natychmiastowe poszukiwania z udziałem patroli i przewodników z psami tropiącymi.
Agresor został zatrzymany po krótkim czasie na jednej z pobliskich ulic. Okazało się, że był nietrzeźwy. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
W czwartek 40-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji gazu i pożaru, kierowania gróźb wobec funkcjonariuszy, znęcania się nad rodzicami oraz naruszenia czynności narządu ciała jednego z nich.
Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze