Śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Bydgoszcz-Północ, rozpoczęło się jeszcze w ubiegłym roku. To wtedy mundurowi namierzyli 14-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego, który pełnił funkcję administratora narzędzi służących do przeprowadzania ataków. Dalsza, żmudna analiza materiału dowodowego pozwoliła na zidentyfikowanie kolejnych członków grupy. W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze CBZC z zarządu w Bydgoszczy przeprowadzili skoordynowane działania na terenie województw: mazowieckiego, lubelskiego, łódzkiego oraz wielkopolskiego. W miejscach zamieszkania sześciu kolejnych nastolatków zabezpieczono pokaźny arsenał cyfrowy: komputery stacjonarne, laptopy i telefony komórkowe, dyski twarde, pendrive'y oraz portfel sprzętowy Ledger oraz dokumentację z odręcznymi zapiskami dotyczącymi procederu.
Grupa działała w sposób zorganizowany - nastolatkowie znali się, pozostawali w stałym kontakcie i wspólnie administrowali narzędziami do ataków. Ich celem padały m.in. portale aukcyjne, strony sprzedażowe, domeny o tematyce IT, serwisy hostingowe oraz platformy do rezerwacji noclegów. Działalność nastolatków miała charakter zarobkowy. Sprawcy czerpali korzyści finansowe z udostępniania swojego oprogramowania innym osobom, mając przy tym pełną świadomość, że ich działania są bezprawne.
Atak typu DDoS (Distributed Denial of Service) polega na zalewaniu wybranego serwisu ogromną ilością zapytań w krótkim czasie. Powoduje to przeciążenie systemu i czasową niedostępność strony dla zwykłych użytkowników.
- Dzięki bieżącej współpracy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo cyfrowe takie ataki udaje się szybko odpierać. Kilkunastominutowa przerwa może być niezauważona przez użytkownika, dlatego nie należy nadawać sprawcom niepotrzebnego rozgłosu - podkreślają funkcjonariusze CBZC.
Z uwagi na wiek podejrzanych (12–16 lat), zebrane materiały zostaną przekazane do sądów rodzinnych. To one zdecydują o środkach wychowawczych wobec młodych cyberprzestępców.









Napisz komentarz
Komentarze