Do widowiskowego zatrzymania doszło 5 marca br. w pobliżu miejscowości Chomentowo w województwie podlaskim. Choć Straż Graniczna kojarzona jest głównie z pracą na samej linii granicy, mundurowi coraz częściej operują w głębi kraju, zwalczając przestępczość transgraniczną. W tej akcji brali udział funkcjonariusze z placówki w Sławatyczach (NOSG), wspierani przez Podlaski Oddział SG oraz Zarząd Operacyjno-Śledczy KGSG.
Służby wytypowały do kontroli osobowego Forda, za którego kierownicą siedział 46-letni obywatel Łotwy. Intuicja funkcjonariuszy okazała się bezbłędna. Podczas szczegółowego przeszukania pojazdu ujawniono pakiety zawierające 2,7 kg czystej kokainy. Z ustaleń śledczych wynika, że narkotyki zostały przeszmuglowane z terytorium Niemiec. Polska była jedynie krajem tranzytowym, a docelowo transport miał trafić na Łotwę.
Zatrzymany 46-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Łomży, gdzie usłyszał zarzuty z art. 55 § 3 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (przemyt znacznej ilości środków odurzających). Polski kodeks przewiduje za ten czyn karę od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Łomży zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
To jednak nie koniec problemów obcokrajowca. Ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, wobec mężczyzny wszczęto procedurę administracyjną zmierzającą do wydalenia go z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Akcja w Chomentowie to kolejny sukces Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Funkcjonariusze tej jednostki wykazują się w tym roku wyjątkową skutecznością – tylko od stycznia ujawnili narkotyki o łącznej wartości przekraczającej 9 mln zł. Śledztwo w sprawie przemytu kokainy prowadzone jest pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Łomży.










Napisz komentarz
Komentarze