Do zatrzymania doszło w Ćwiklicach. Funkcjonariusze z Pszczyny od dłuższego czasu pracowali nad sprawą 21-latka, który wziął sobie za cel 37-letnią kobietę. Z ustaleń mundurowych wynika, że dramat mieszkanki powiatu trwał od grudnia ubiegłego roku aż do początku marca. Młody mężczyzna czuł się na tyle bezkarny, że systematycznie naruszał prawo i porządek publiczny. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie mu aż pięciu zarzutów. Katalog jego przewinień jest długi i drastyczny. 21-latek odpowie za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu (średniego i lekkiego), kierowanie gróźb karalnych i niestosowanie się do sądowych zakazów.
Co istotne, 21-latek w trakcie popełniania tych czynów ubiegał się o zalegalizowanie swojego pobytu w Polsce. Jego zachowanie przekreśliło jednak jakiekolwiek szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Wobec cudzoziemców, którzy drastycznie naruszają polskie prawo, służby stosują procedurę bezwzględną. Ze względu na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, policja podjęła kroki w celu sprawdzenia legalności pobytu mężczyzny.
Współpraca ze Strażą Graniczną przyniosła szybki efekt. Zamiast karty pobytu, Gruzin otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu do kraju pochodzenia. Mężczyzna został doprowadzony do ośrodka dla cudzoziemców, a następnie wydalony z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.







Napisz komentarz
Komentarze