Policjanci z łódzkich Bałut od dłuższego czasu prowadzili działania operacyjne wymierzone w przestępczość narkotykową. Dzięki wnikliwej analizie zebranych informacji wytypowali lokal, w którym miały znajdować się znaczne ilości środków odurzających. Do realizacji doszło 10 marca 2026 roku. Gdy stróże prawa pojawili się pod ustalonym adresem, nie mieli już żadnych wątpliwości - na klatce schodowej i w progu mieszkania unosił się intensywny, charakterystyczny zapach marihuany.
Podczas szczegółowego przeszukania pomieszczeń funkcjonariusze natrafili na niecodzienne znalezisko. W lodówce, obok produktów spożywczych, znajdowały się torebki wypełnione suszem roślinnym oraz białą, krystaliczną substancją. Wstępne badania potwierdziły, że zabezpieczone środki to marihuana oraz mefedron. Łączna waga przejętych narkotyków wyniosła ponad 350 gramów (brutto). Obecny na miejscu 28-latek nie stawiał oporu i od razu przyznał, że cały nielegalny towar należy do niego.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Zgodnie z polskim prawem, za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty.







Napisz komentarz
Komentarze