niedziela, 15 marca 2026 20:29
Opole Lubelskie: wrócił za kraty

Siedział za znęcanie się nad bliskimi, wyszedł i znów zgotował im piekło. Przerażona matka wezwała policję

Pijany 53-latek groził rodzicom spaleniem ich dobytku i niszczył przedmioty w domu. Mężczyzna rozpalił także ognisko w pobliżu budynków gospodarczych. Interweniowali policjanci z Opola Lubelskiego. Agresor miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie i trafił do aresztu.
Siedział za znęcanie się nad bliskimi, wyszedł i znów zgotował im piekło. Przerażona matka wezwała policję

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Opolu Lubelskim

Do zdarzenia doszło we wtorek na terenie gminy Opole Lubelskie. Jak informuje policja, do dyżurnego zadzwoniła przerażona kobieta, która zgłosiła, że jej syn będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę. Z relacji wynikało, że mężczyzna grozi spaleniem ich dobytku, niszczy przedmioty w domu i rozpalił ognisko w pobliżu zabudowań gospodarczych.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci zatrzymali agresywnego 53-latka, który miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili również, że mężczyzna miał sądowy zakaz zbliżania się do swoich rodziców. W przeszłości odbywał już karę więzienia za znęcanie się nad bliskimi.

- Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – przekazała komisarz Sabina Piłat-Kozieł z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.

Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim przychylił się do wniosku policji i prokuratury i zastosował wobec 53-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Z uwagi na wcześniejsze skazanie mężczyzna odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze