Funkcjonariusze z Oddziału Celnego Pocztowego w Lublinie na co dzień monitorują tysiące przesyłek zagranicznych. Choć przemytnicy często wysyłają niewielkie ilości środków odurzających, by „testować” czujność służb i skuteczność skanerów RTG, tym razem mieli do czynienia z próbą przemytu na znacznie większą skalę. Podczas rutynowej kontroli jednej z przesyłek nadanych w USA, uwagę celników przykuła zawartość paczki, która według deklaracji miała zawierać dżinsowe spodnie. Po otwarciu przesyłki okazało się, że zamiast odzieży, wewnątrz znajduje się 1,5 kg suszu roślinnego.
Badanie narkotestem nie pozostawiło złudzeń, zabezpieczona substancja to marihuana. Szacunkowa wartość przejętego towaru wynosi około 74 tys. zł. Jest to jedno z największych ujawnień narkotyków w historii lubelskiego Oddziału Celnego Pocztowego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że paczka miała trafić do mieszkańca województwa lubelskiego. Dzięki sprawnej akcji Służby Celno-Skarbowej towar nie trafił do obrotu, a sprawą zajęła się już lubelska policja, która pod nadzorem prokuratury będzie ustalać tożsamość nadawcy oraz dokładne dane odbiorcy. Za przemyt znacznej ilości środków odurzających grożą surowe kary więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy.







Napisz komentarz
Komentarze