poniedziałek, 16 marca 2026 13:03

Wsiadł za kółko mając 1,5 promila i przejechał 20 kilometrów. Bardzo chciał zjeść kebab

Zamiast sycącego posiłku - wysoka grzywna, konfiskata auta i widmo więzienia. 28-letni mieszkaniec powiatu opolskiego wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, ruszając w trasę po pijanemu. Jego podróż po „nocną przekąskę” zakończyli policjanci z Brzegu dzięki czujności innego kierowcy.
Wsiadł za kółko mając 1,5 promila i przejechał 20 kilometrów. Bardzo chciał zjeść kebab
archiwum

W sobotę, 14 marca, około godziny 19:30, dyżurny z Brzegu odebrał niepokojący sygnał od świadka podróżującego drogą krajową nr 39. Uwagę zgłaszającego przykuł tor jazdy Volkswagena, auto w Pisarzowicach nieustannie zwalniało i przyspieszało, niebezpiecznie „pływając” od krawędzi jezdni do osi drogi. Świadek nie miał wątpliwości: za kierownicą siedzi osoba, która nie powinna tam być.

Policjanci z brzeskiej drogówki natychmiast ruszyli we wskazanym kierunku. Podejrzany pojazd namierzyli i zatrzymali na ul. Piastowskiej w Brzegu. Już po otwarciu szyb z wnętrza auta uderzyła silna woń alkoholu. Badanie alkomatem 28-latka tylko potwierdziło obawy, mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Jak się okazało, w takim stanie pokonał trasę 20 kilometrów. Tłumaczenie kierowcy wprawiło funkcjonariuszy w osłupienie. Mieszkaniec powiatu opolskiego wyjaśnił z rozbrajającą szczerością, że wraz z kolegą po prostu... zgłodnieli i postanowili przyjechać do Brzegu na kebaba.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywną i konfiskata samochodu (lub jego równowartości).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze