poniedziałek, 23 marca 2026 16:43

Wpadka 21-letniego dilera. W aucie 11,5 kilo marihuany, a w mieszkaniu 800 tysięcy w gotówce. WIDEO

Policjanci z bydgoskiej komendy miejskiej, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej i środowiska pseudokibiców, uderzyli w nielegalny biznes 21-letniego mieszkańca miasta. Efektem akcji jest przejęcie ponad 11,5 kilograma marihuany oraz ogromnej ilości gotówki, którą podejrzany ukrywał w nietypowych miejscach.
Wpadka 21-letniego dilera. W aucie 11,5 kilo marihuany, a w mieszkaniu 800 tysięcy w gotówce. WIDEO
KMP w Bydgoszczy

Do zatrzymania doszło w miniony czwartek na ulicy Kormoranów w Bydgoszczy. Funkcjonariusze, którzy od pewnego czasu obserwowali młodego mężczyznę, podjechali pod ustalony adres w momencie, gdy wysiadał on ze swojej Skody. 21-latek na widok policjantów rzucił się do ucieczki, jednak po krótkiej chwili został obezwładniony.

Szybko okazało się, co było powodem zdenerwowania bydgoszczanina. W bagażniku jego samochodu mundurowi znaleźli duży karton, w którym znajdowało się dziesięć próżniowo zamkniętych worków z suszem roślinnym. Wstępne testy potwierdziły, że to marihuana o łącznej wadze przekraczającej 11,5 kilograma.

Prawdziwe zaskoczenie czekało jednak policjantów podczas przeszukania mieszkania 21-latka na Osowej Górze. W szafie oraz wewnątrz pucharów sportowych ukryty był majątek. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie ponad 797 tysięcy złotych w polskiej walucie, a także dolary, funty i czeskie korony. Na miejscu znaleziono również wagę elektroniczną i zgrzewarkę do folii.

Młody mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał dwa poważne zarzuty. Odpowie nie tylko za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających, ale także za pranie brudnych pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Zebrany materiał dowodowy pozwolił sądowi na podjęcie decyzji o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Bydgoszczaninowi grozi teraz kara do 12 lat pozbawienia wolności. Śledczy badają obecnie, skąd pochodziły tak duże ilości narkotyków i do kogo miały trafić zabezpieczone substancje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze