niedziela, 29 marca 2026 16:51
Łódź: to świętowanie źle się zakończyło

Umówił się kolegą na urodzinowe picie, a potem go zaatakował. Resztę imprezy spędził w celi

Spotkanie towarzyskie na przystanku autobusowym zakończyło się brutalnym atakiem. 34-letni mężczyzna, świętując swoje urodziny, pobił znajomego i próbował go okraść. Został zatrzymany przez policjantów, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Umówił się kolegą na urodzinowe picie, a potem go zaatakował. Resztę imprezy spędził w celi

Autor: Ilustracja

Do zdarzenia doszło 22 marca około godziny 17:00 na Widzewie w Łódź, przy zbiegu ulic Edwarda i Pomorskiej. Jak informuje policja, 56-letni mężczyzna spotkał się ze swoim młodszym znajomym, by wspólnie świętować jego urodziny.

W pewnym momencie 34-latek stał się agresywny – zaatakował kompana, szarpał go, bił, a następnie próbował zabrać mu wartościowe przedmioty. Gdy pokrzywdzony upadł na chodnik, napastnik oddalił się z miejsca zdarzenia.

- Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci szybko ustalili rysopis sprawcy i podczas penetracji okolicy zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi – przekazała asp. Kamila Sowińska.

Na miejscu interweniowali funkcjonariusze oraz ratownicy medyczni. Policjanci zatrzymali 34-latka, który miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna potwierdził, że wcześniej spożywał alkohol ze swoim znajomym.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności, a z uwagi na działanie w warunkach recydywy może być ona surowsza.

Śledztwo w tej sprawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź–Widzew, prowadzą policjanci z VI Komisariatu Policji w Łodzi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze