Do widowiskowej akcji doszło 24 marca na terenie Gdańska. Kryminalni z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Narkotykowej, po tygodniach żmudnej obserwacji i analizy powiązań, uderzyli w najmniej spodziewanym przez przestępców momencie - podczas transakcji. Policjanci przeprowadzili błyskawiczną akcję, uniemożliwiając podejrzanym jakąkolwiek próbę ucieczki czy zniszczenia dowodów. W kręgu zainteresowania służb znaleźli się trzej mężczyźni w wieku 29, 32 i 36 lat.
Przeszukanie ich samochodów: marek BMW oraz Audi przyniosło natychmiastowe rezultaty. W autach policjanci znaleźli blisko 72 kilogramy klefedronu. To był jednak dopiero początek wielkiego liczenia łupów. Kolejne uderzenie nastąpiło w miejscach zamieszkania zatrzymanych. Tam funkcjonariusze odkryli prawdziwe składowisko niebezpiecznych substancji: 11,5 litra płynnej amfetaminy, 1,1 kg czystej kokainy, ponad kilogram ekstazy i gotówkę w kwocie ponad 16 tysięcy złotych. Łączna rynkowa wartość zabezpieczonego towaru przekracza astronomiczne 4 miliony złotych. Skala przejęcia jest porażająca – policjanci szacują, że zlikwidowali zapas odpowiadający 160 tysiącom działek dilerskich.
Wszyscy trzej mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście, gdzie usłyszeli zarzuty obrotu znacznymi ilościami narkotyków. - Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec dwóch podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące - informują pomorscy policjanci.
Trzeci z mężczyzn pozostaje pod dozorem policji, a wolność „wykupił” wpłaceniem rekordowego poręczenia majątkowego w wysokości 80 tysięcy złotych. Za handel narkotykami na tak wielką skalę wszystkim zatrzymanym grożą wieloletnie wyroki pozbawienia wolności.













Napisz komentarz
Komentarze