środa, 1 kwietnia 2026 18:12

45-latek odkręcił gaz i uszczelnił mieszkanie. Chciał doprowadzić do wysadzenia całego budynku

Policjanci z Lubina udaremnili wybuch w bloku wielorodzinnym, który celowo przygotował jeden z lokatorów. 45-letni mężczyzna odkręcił wszystkie kurki w kuchence, zatkał kratki wentylacyjne i spokojnie wyszedł z budynku, narażając sąsiadów na ogromne niebezpieczeństwo.
45-latek odkręcił gaz i uszczelnił mieszkanie. Chciał doprowadzić do wysadzenia całego budynku
Policja Dolnośląska

Wszystko zaczęło się w miniony piątek, 27 marca, od dramatycznego zgłoszenia: „Czujniki gazu szaleją na klatce schodowej, a właściciela mieszkania nie ma”. Dyżurny lubińskiej komendy natychmiast postawił w stan gotowości wszystkie podległe jednostki, straż pożarną oraz pogotowie gazowe. Akcja ratunkowa była wyścigiem z czasem. Ponieważ drzwi do lokalu były zamknięte, służby podjęły decyzję o siłowym wejściu. Strażacy w maskach tlenowych oraz ślusarz zdołali dostać się do środka, gdzie odkryli przerażający widok.

Właściciel mieszkania przygotował lokal tak, aby gaz nie mógł się z niego wydostać. Odkręcił wszystkie kurki w kuchence gazowej, okleił kratki wentylacyjne taśmą i szczelnie pozamykał okna. Pod drzwi wejściowe podłożył ręczniki, by zapach nie wzbudził podejrzeń zbyt wcześnie. Biegły, który pracował na miejscu, nie miał wątpliwości, stężenie gazu było tak ogromne, że każda iskra, a nawet impuls elektryczny z dzwonka do drzwi, doprowadziłby do potężnej eksplozji.

Podczas gdy służby zabezpieczały budynek, policyjne patrole ruszyły w pościg za właścicielem mieszkania. Funkcjonariusze sprawdzali każdy trop. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej 45-latek został namierzony kilka godzin później. Ukrywał się w jednym z lubińskich hoteli. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Podczas przesłuchania przyznał się do winy, jednak nie potrafił w logiczny sposób wytłumaczyć, dlaczego chciał doprowadzić do katastrofy. Z ustaleń śledczych wynika, że gaz ulatniał się w mieszkaniu niemal przez całą dobę.

45-latek usłyszał już bardzo poważne zarzuty. Odpowie za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. - Sąd Rejonowy w Lubinie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące - informuje lubińska policja. Za próbę wysadzenia bloku i narażenie sąsiadów na śmierć mężczyźnie grozi wieloletnie więzienie. Dzięki czujności lokatorów i błyskawicznej koordynacji służb, tym razem udało się uniknąć najgorszego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze