czwartek, 2 kwietnia 2026 14:03

20-latek kupił BMW, a już dzień później stracił prawo jazdy. Tłumaczył, że testował nowy wóz

20-letni mieszkaniec Legnicy postanowił sprawdzić możliwości swojego świeżo kupionego BMW na miejskiej ulicy. Licznik wskazał 118 km/h w miejscu, gdzie wolno jechać jedynie 50 km/h.
20-latek kupił BMW, a już dzień później stracił prawo jazdy. Tłumaczył, że testował nowy wóz
Policja w Legnicy

Do zdarzenia doszło wczoraj w Legnicy. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, prowadzący rutynową kontrolę prędkości w obszarze zabudowanym, namierzyli pędzące BMW. Wynik pomiaru nie pozostawiał złudzeń, młody kierowca pędził o 68 km/h za szybko. Po zatrzymaniu do kontroli wyszło na jaw, co skłoniło 20-latka do tak brawurowej jazdy. Mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że samochód kupił zaledwie dzień wcześniej. Nowy nabytek kusił możliwościami, które właściciel postanowił sprawdzić od razu, niestety wybierając do tego drogę publiczną, całkowicie ignorując bezpieczeństwo swoje i innych mieszkańców.

- To kolejny przykład pokazujący, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najgroźniejszych zdarzeń drogowych - komentują legniccy policjanci. Brawura młodego legniczanina została błyskawicznie i surowo ukarana. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem oraz przepisami dotyczącymi rażącego przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym, 20-latek otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych, 14 punktów karnych, policjanci zatrzymali też jego prawo jazdy na 3 miesiące.

Funkcjonariusze podkreślają, że niemal każdego dnia na drogach regionu dochodzi do sytuacji, w których kierowcy tracą uprawnienia za jazdę "50+" w obszarze zabudowanym. Mundurowi przypominają, że droga to nie miejsce na popisy czy testowanie osiągów technicznych pojazdów. Chwila lekkomyślności może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków, a odpowiedzialność za kierownicą to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim szacunku dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze