Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotnie przedpołudnie, 28 marca. Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o pobiciu nastolatka, który został zaatakowany gazem pieprzowym. Jak się okazało, ofiara padła ofiarą perfidnej gry rówieśnika. 16-latek wyszedł z domu około godziny 10:00 z zamiarem udania się do siłowni na trening. Po drodze spotkał się z 15-letnim kolegą, który od rana natarczywie do niego dzwonił i pisał wiadomości, nalegając na pilne spotkanie.
Pod pretekstem wspólnego zapalenia papierosa, 15-latek namówił pokrzywdzonego do zejścia pod jeden z okolicznych mostów. Tam czekała już pułapka. Na miejscu na nastolatka rzuciło się dwóch mężczyzn ukrytych pod kominiarkami. Napastnicy natychmiast odcięli chłopakowi drogę ucieczki. Scenariusz ataku był wyjątkowo brutalny i obliczony na upokorzenie ofiary. Jeden ze sprawców dokumentował całe zdarzenie telefonem komórkowym, drugi rozpylił gaz pieprzowy prosto w twarz 16-latka, bił go po głowie i kazał mu klękać. Napastnicy zmuszali nastolatka do wypowiadania konkretnych słów i grozili mu śmiercią. Po kilku minutach znęcania się, sprawcy uciekli, a nagranie z pobicia niemal natychmiast udostępnili w zamkniętej grupie na jednym z popularnych komunikatorów.
Obolały i oślepiony gazem 16-latek zdołał o własnych siłach wyjść na drogę. Tam zauważyła go przypadkowa kobieta. Zareagowała wzorowo – przemyła chłopcu oczy i zaproponowała bezpieczny transport do domu. To dzięki szybkiej reakcji świadka i sprawnemu działaniu funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Świątnikach Górnych, sprawcy nie cieszyli się wolnością długo.
Policjanci bardzo szybko wytypowali i zatrzymali trzech podejrzanych. Okazali się nimi 23-latek i 19-latek z powiatu krakowskiego, dorośli sprawcy usłyszeli już prokuratorskie zarzuty i odpowiedzą przed sądem karnym. 15-latek, który wystawił kolegę oprawcom będzie tłumaczył się w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego. Śledczy analizują teraz zabezpieczone nagranie oraz telefony sprawców. Za pobicie, zmuszanie do określonego zachowania oraz groźby karalne dorosłym napastnikom grożą surowe kary więzienia.







Napisz komentarz
Komentarze