Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do straży pożarnej w Radziejowie o godzinie 10:30. Zdarzenie miało miejsce na 16. kilometrze drogi wojewódzkiej nr 267. Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali rozbite auto. Kierowca był uwięziony w środku. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby przeciąć karoserię i wyciągnąć mężczyznę. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Niestety, lekarz z zespołu ratownictwa medycznego stwierdził zgon 29-latka. W związku z tym lądowanie śmigłowca zostało odwołane.
W działaniach brały udział cztery zastępy straży pożarnej, policja oraz pogotowie. Droga wojewódzka została całkowicie zablokowana na czas pracy służb. Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności, które mają wyjaśnić, dlaczego samochód zjechał z jezdni.







Napisz komentarz
Komentarze