środa, 15 kwietnia 2026 10:37

Ukradł rower za 28 tysięcy i... wyprzedził peleton. Złodziej wpadł na trasie wyścigu

To był pościg, jakiego Sobótka dawno nie widziała. 20-letni złodziej, uciekając przed policją na skradzionym rowerze wartym fortunę, wjechał prosto w środek wyścigu kolarskiego. Przez chwilę wyprzedzał zawodowców i znajdował się w czołówce peletonu.
Ukradł rower za 28 tysięcy i... wyprzedził peleton. Złodziej wpadł na trasie wyścigu
KMP we Wrocławiu

Do niecodziennych zdarzeń doszło w minioną niedzielę, 12 kwietnia, podczas zabezpieczania prestiżowego wyścigu „Ślężański Mnich 2026”. Policjanci z Sobótki zauważyli znanego im z wcześniejszych kradzieży 20-latka. Mężczyzna jechał nowiutkim, markowym rowerem, co od razu wzbudziło podejrzenia mundurowych. Gdy policjanci dali sygnał do zatrzymania, 20-latek ani myślał przestać pedałować. Chcąc zgubić pościg, wjechał rowerem na zamkniętą trasę wyścigu. Sprawca wykazał się niespodziewaną kondycją, w trakcie ucieczki wyprzedził peleton i przez pewien czas gnał w samej czołówce wyścigu, stwarzając ogromne zagrożenie dla profesjonalnych kolarzy.

W trakcie szalonej jazdy mężczyzna próbował pozbyć się dowodów, wyrzucając na pobocze nawigację rowerową. Policjanci, dbając o bezpieczeństwo sportowców, prowadzili pościg tak, aby nie zakłócić zawodów. Po krótkim czasie sprawca został skutecznie zablokowany i zatrzymany. Szybko wyszło na jaw, dlaczego tak bardzo uciekał.

Rower, na którym pędził 20-latek, miał zaledwie dwa dni. Wraz z nawigacją był wart ponad 28 tysięcy złotych. Skradziony sprzęt został odzyskany i oddany prawowitemu właścicielowi. Mieszkaniec gminy Sobótka usłyszał już zarzuty kradzieży, do których się przyznał. Zamiast sportowego trofeum, czekają go teraz poważne konsekwencje, za kradzież mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze