To finał trwającego lata śledztwa CBŚP i Prokuratury Krajowej. Proces dotyczył działalności zorganizowanej grupy przestępczej powiązanej ze środowiskiem krakowskich pseudokibiców w latach 2006–2018. Akt oskarżenia w tej sprawie był porażający i obejmował aż 188 czynów. Liderzy grupy zostali uznani za winnych m.in. kierowania grupą przestępczą, która siała postrach nie tylko w Krakowie, ale i w Europie, międzynarodowego przemytu i handlu ogromnymi ilościami narkotyków (marihuany, amfetaminy i kokainy), brutalnych pobić z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz przestępstw gospodarczych na szkodę jednego z krakowskich klubów sportowych. Z ustaleń śledczych wynika, że macki grupy sięgały daleko poza granice Polski, a gangsterzy działali m.in. w Holandii, Czechach, Włoszech, Francji i Szwecji.
Sąd ogłosił wyrok 13 kwietnia 2026 roku. Kary dla liderów prezentują się następująco: Paweł M. ps. „Misiek”: Został skazany na 6 lat i 6 miesięcy więzienia oraz grzywnę. Sąd zastosował wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary (w związku ze współpracą z wymiarem sprawiedliwości), a Grzegorz Z. ps. „Zielak”: Usłyszał wyrok 9 lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny.
To jednak nie wszystko. Sąd orzekł wobec obu mężczyzn przepadek korzyści majątkowych uzyskanych z przestępstw. Każdy z nich ma zapłacić na rzecz Skarbu Państwa po 10 milionów złotych. Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, stanowi on podsumowanie ogromnej operacji służb wymierzonej w struktury krakowskich bojówek. Śledztwo CBŚP wykazało, że pod płaszczykiem kibicowania ukrywał się doskonale zorganizowany biznes narkotykowy i brutalna przemoc.







Napisz komentarz
Komentarze