środa, 15 kwietnia 2026 12:03

Z lotniska prosto do celi. Kryminalni zatrzymali 39-latka przy samej bramce

Miał już bilet w ręku i plan na nowe życie w Holandii. 39-letni oszust sądził, że ucieczka za granicę pozwoli mu zapomnieć o wyroku. Bardzo się pomylił. Policjanci dopadli go na hali odlotów w ostatniej chwili przed wejściem na pokład samolotu.
Z lotniska prosto do celi. Kryminalni zatrzymali 39-latka przy samej bramce
Komenda Stołeczna Policji

Kryminalni zajmujący się poszukiwaniami osób ukrywających się przed prawem nieustannie monitorują każdy ruch skazanych. Gdy tylko dowiedzieli się, że poszukiwany listem gończym 39-latek planuje opuścić kraj, natychmiast ruszyli do akcji. Liczyła się każda minuta. Mężczyzna był poszukiwany w związku z zasądzoną karą roku więzienia za oszustwo. Sądząc, że lot na zachód Europy to jego przepustka do wolności, pojawił się na lotnisku z nadzieją na udany wylot do Holandii.

Policjanci błyskawicznie zlokalizowali go w tłumie podróżnych na hali odlotów. Obserwowali go z ukrycia, czekając na odpowiedni moment. Do zatrzymania doszło przy samej bramce, tuż przed planowanym boardingiem. Zaskoczony 39-latek zamiast na pokład samolotu trafił do policyjnego aresztu. Marzenia o uniknięciu odpowiedzialności prysły w kilka sekund. Po sporządzeniu niezbędnej dokumentacji oszust został przewieziony do zakładu karnego.

Najbliższy rok spędzi w celi, odbywając zasądzoną wcześniej karę. To kolejny dowód na to, że przed wymiarem sprawiedliwości nie da się uciec - nawet mając bilet lotniczy w kieszeni.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze