Współpraca międzynarodowa służb przynosi kolejne owoce. Tym razem policjanci z CBŚP dopadli osoby ścigane przez wymiar sprawiedliwości Turcji oraz Stanów Zjednoczonych. Pierwsza akcja miała miejsce w województwie łódzkim. To tam ukrywał się 50-letni Murat O., obywatel Turcji. Mężczyzna ma do odbycia gigantyczny wyrok 30 lat pozbawienia wolności. Turecki sąd skazał go za udział w przemycie blisko 60 kilogramów heroiny w 2018 roku. Murat O. był nieuchwytny od 2020 roku, ale jego ucieczka zakończyła się w Polsce. Polski sąd zgodził się już na jego ekstradycję, co oznacza, że wkrótce trafi przed oblicze tureckiego wymiaru sprawiedliwości.
Drugi z poszukiwanych wpadł na Dolnym Śląsku. 43-letni Paweł P. został namierzony przez CBŚP przy współpracy z policjantami z Wołowa. Mężczyzna był poszukiwany przez służby z USA. Amerykańskie organy ścigania zarzucają mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej, liczne oszustwa i wprowadzanie w błąd amerykańskich urzędów. W Stanach Zjednoczonych za te czyny grozi mu do 20 lat więzienia. Obecnie Paweł P. przebywa w areszcie i czeka na zakończenie procedury ekstradycyjnej do USA.
Te dwa zatrzymania to jasny sygnał dla przestępców: Polska nie jest bezpieczną przystanią dla osób ściganych przez Interpol. Dzięki stałej wymianie informacji między krajami, polskie służby są w stanie namierzyć sprawców nawet najpoważniejszych przestępstw o charakterze międzynarodowym.







Napisz komentarz
Komentarze