Do dramatycznego zdarzenia doszło po godzinie 22:00 w miejscowości Jonaki, na pasie w kierunku Rzeszowa. Na prostym odcinku drogi ekspresowej rozpędzona mazda wbiła się w tył małego volkswagena. Z ustaleń policjantów z Janowa Lubelskiego wynika, że 59-letni kierowca Mazdy 6 najechał na tył jadącego przed nim Volkswagena Up. Siła uderzenia była ogromna. Siedząca za kierownicą volkswagena 67-letnia kobieta zginęła na miejscu. Wypadku nie przeżył również 38-letni pasażer, który podróżował na tylnej kanapie auta. Drugi z pasażerów, 68-letni mężczyzna siedzący z przodu, z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.
Kierowca Mazdy, 59-letni mężczyzna, przeżył wypadek, ale jego zachowanie wzbudziło podejrzenia służb. Mężczyzna stanowczo odmówił poddania się badaniu alkomatem na miejscu zdarzenia. W związku z tym policjanci podjęli decyzję o przymusowym pobraniu od niego krwi do badań na zawartość alkoholu oraz środków odurzających. 59-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie.
Przez wiele godzin trasa S19 w kierunku Rzeszowa była zablokowana. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczali ślady i dokumentowali zniszczenia pojazdów. Śledczy będą teraz ustalać, z jaką prędkością poruszała się mazda i dlaczego jej kierowca nie zauważył jadącego przed nim samochodu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu surowa kara więzienia.










Napisz komentarz
Komentarze