niedziela, 19 kwietnia 2026 23:12

Groźny wypadek na trasie rajdu. Subaru wbiło się w drzewo, pilot trafił do szpitala

Rywalizacja o sekundy na odcinku specjalnym mogła skończyć się tragicznie. Podczas Rajdu o Puchar Wójta Gminy Grodziczno Subaru Impreza wypadło z trasy i z dużą siłą uderzyło w drzewo. Bohaterami dnia zostali kibice, którzy jako pierwsi ruszyli z pomocą.
Groźny wypadek na trasie rajdu. Subaru wbiło się w drzewo, pilot trafił do szpitala
Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie

Do zdarzenia doszło dzisiaj podczas jednego z odcinków specjalnych rajdu. Załoga reprezentująca powiat nowomiejski walczyła o jak najlepszy czas, jednak na trasie doszło do błędu, który wyeliminował ich z dalszej rywalizacji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 49-letni kierujący Subaru Impreza nie dostosował prędkości do warunków panujących na odcinku. Na jednym z zakrętów samochód stracił przyczepność i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Auto zostało poważnie uszkodzone, a na miejscu natychmiast zjawiły się służby ratunkowe.

Kierowca rajdówki może mówić o ogromnym szczęściu - nie odniósł żadnych obrażeń i pozostał na miejscu wypadku. Mniej szczęścia miał jego 28-letni pilot. Mężczyzna został niezwłocznie zabrany do szpitala na szczegółowe badania. Na szczęście lekarze nie stwierdzili poważnych obrażeń i po kilku godzinach został on wypisany do domu.

Policja oraz organizatorzy kierują szczególne podziękowania w stronę fanów sportów motorowych. Kibice, którzy obserwowali zawody w pobliżu miejsca wypadku, nie czekali ani sekundy. Błyskawicznie podjęli akcję ratunkową, pomagając załodze opuścić rozbite auto jeszcze przed przyjazdem medyków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze