Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony czwartek, 16 kwietnia, w miejscowości Drwalew. Na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe, w tym strażacy z OSP i PSP oraz grójeccy policjanci. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że winę za wypadek ponosi 32-letni kierowca Forda. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 68-letniemu motorowerzyście, doprowadzając do silnego zderzenia. Ranny senior został natychmiast przetransportowany do szpitala. Lekarze przez kilka dni walczyli o jego życie, niestety z placówki medycznej napłynęły najgorsze informacje, mężczyzna zmarł.
Podczas sprawdzania dokumentów na miejscu wypadku, policjanci odkryli szokujący fakt. Choć 32-latek siedzący za kierownicą forda był trzeźwy, nie posiadał on wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami. Jego nieodpowiedzialność doprowadziła do niewyobrażalnej tragedii.
Grójeccy policjanci pod nadzorem prokuratury badają teraz dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Jednocześnie mundurowi apelują do wszystkich uczestników ruchu o wzajemny szacunek. - Niemal codziennie w kraju dochodzi do wypadków z udziałem użytkowników jednośladów. Pamiętajmy, by szanować swoją obecność na drodze, nie przeceniać umiejętności i bezwzględnie stosować się do przepisów - podkreślają funkcjonariusze.







Napisz komentarz
Komentarze