Do wypadku doszło 21 kwietnia około godziny 20:15. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami pracujących na miejscu policjantów, 45-letnia kobieta wjechała rowerem na przejście dla pieszych. W tym momencie uderzył w nią jadący Mercedes, za którego kierownicą siedział 27-letni mężczyzna. Świadkowie i służby ratunkowe niemal natychmiast podjęli próbę przywrócenia czynności życiowych kobiecie. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne i cyklistka zmarła na miejscu.
Wypadek mógł pochłonąć więcej ofiar. Rower odrzucony z ogromną siłą uderzył w pobliską wiatę przystankową, niszcząc ją. Pod wiatą znajdował się młody mężczyzna. Miał on mnóstwo szczęścia, po badaniach w szpitalu okazało się, że doznał jedynie niewielkich stłuczeń i mógł wrócić do domu.
Policjanci zbadali 27-latka prowadzącego Mercedesa. Alkomat wykazał, że mężczyzna był trzeźwy. Mimo to, funkcjonariusze podjęli decyzję o natychmiastowym zatrzymaniu mu prawa jazdy. Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono ślady, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu tragedii.









Napisz komentarz
Komentarze