W nocy 20 kwietnia policjanci z Nowego Targu patrolowali miejscowość Rogoźnik. Tuż przed północą ich uwagę przykuła Skoda, której kierowca wyraźnie spieszył się w obszarze zabudowanym. Mundurowi natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 26-letni Słowak. Podczas legitymowania mężczyzna z pewnością siebie wręczył funkcjonariuszom polskie prawo jazdy. Policjanci wykazali się jednak czujnością i sprawdzili dokument w systemie.
Wynik weryfikacji był zdumiewający: numer PESEL widniejący na dokumencie należał do zupełnie innej osoby - obywatela Polski. Szybko stało się jasne, że dokument to ordynarna podróbka. Zatrzymany 26-latek przyznał się do wszystkiego. Wyznał śledczym, że nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Aby „rozwiązać” ten problem, kupił prawo jazdy przez internet. Kosztowało go to fortunę, gdyż za podrobiony plastik zapłacił aż 2500 euro (ponad 10 tysięcy złotych).
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu w Nowym Targu. Finał tej kosztownej przejażdżki będzie miał miejsce w sądzie. Słowak odpowie za posługiwanie się podrobionym dokumentem, kierowanie pojazdem bez uprawnień i przekroczenie prędkości. Podrobione prawo jazdy zostało zabezpieczone i posłuży jako kluczowy dowód w sprawie.







Napisz komentarz
Komentarze