Policjanci z opolskiego zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) od kilku miesięcy pracowali nad sprawą handlarzy, którzy myśleli, że w internecie są nieuchwytni. Grupa wykorzystywała zaawansowane, szyfrowane komunikatory, by oferować swój "towar" klientom.
Finał śledztwa nastąpił między styczniem a kwietniem 2026 roku. Policjanci wspierani przez Straż Graniczną, Służbę Celno-Skarbową oraz lokalne jednostki z Prudnika i Strzelec Opolskich, uderzyli jednocześnie pod wieloma adresami. Działania objęły województwo opolskie, dolnośląskie i lubelskie.
W trakcie przeszukań mieszkań i samochodów policjanci znaleźli ponad 5,5 kilograma marihuany oraz gotówkę. Funkcjonariusze natrafili także na profesjonalny sprzęt do uprawy konopi – tzw. grow boxy. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa od maja 2025 roku zalała rynek nie tylko marihuaną, ale również niebezpiecznym mefedronem.
W ręce służb wpadło 25 mężczyzn (w wieku 23–30 lat, w tym obywatel Ukrainy) oraz dwie kobiety. Wszyscy usłyszeli już zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Opolu. Odpowiedzą m.in. za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz ich uprawę i wytwarzanie. Sąd i prokuratura zastosowali już pierwsze środki zapobiegawcze – dwie osoby trafiły do tymczasowego aresztu, dwie musiały wpłacić poręczenie majątkowe, a dziewięć objęto dozorem policji. Śledczy zaznaczają, że sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania.







Napisz komentarz
Komentarze