Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie regularnie przyglądają się kierowcom świadczącym usługi przewozowe. Sprawdzają nie tylko dokumenty i uprawnienia, ale przede wszystkim to, czy auta, do których wsiadają pasażerowie, są sprawne. Ostatnia kontrola pokazała, że nie wszyscy biorą sobie bezpieczeństwo do serca.
Uwagę mundurowych przykuła Skoda Fabia poruszająca się po lubelskich ulicach. Już z daleka widać było, że pojazd najlepsze lata ma dawno za sobą. Rozległa korozja była widoczna niemal na każdym elemencie karoserii, co budziło poważne wątpliwości, czy auto w ogóle powinno wyjechać na drogę. Za kierownicą siedział 45-letni obywatel Zimbabwe. Choć mężczyzna posiadał wszystkie wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów, to stan techniczny jego narzędzia pracy pozostawiał wiele do życzenia.
Szczegółowa inspekcja potwierdziła obawy funkcjonariuszy, Skoda nie spełniała podstawowych wymagań technicznych. Policjanci nie mieli wyboru i zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, zakazując kierowcy dalszej jazdy.








Napisz komentarz
Komentarze