Policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii z ochockiej komendy, wspierani przez funkcjonariuszy z Włoch, zakończyli postępowanie w sprawie bulwersującego dręczenia dziecka. Przez dłuższy czas trzech 15-latków brało na celownik 11-letniego chłopca. Z ustaleń mundurowych wynika, że nastolatkowie stosowali wobec młodszego kolegi wyrafinowaną przemoc psychiczną. Chłopiec był notorycznie przezywany i poniżany. Agresorzy robili wszystko, by czuł się zastraszony i osaczony. U 11-latka doprowadziło to do stałego poczucia zagrożenia.
Policjanci podkreślają: słowa ranią tak samo jak czyny. Wyśmiewanie, wykluczanie czy rozpuszczanie plotek to formy nękania, które zostawiają w psychice dziecka długotrwałe ślady. Wczoraj trzej 15-latkowie zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzut z art. 190a § 1 Kodeksu karnego, czyli uporczywego nękania (stalkingu). Choć są nieletni, prawo przewiduje wobec nich konkretne środki wychowawcze. O ich dalszej przyszłości i ewentualnym umieszczeniu w placówce poprawczej zadecyduje teraz Sąd Rodzinny.
Warszawscy policjanci przy okazji tej sprawy kierują ważny apel do opiekunów. Proszą o czujność i częste rozmowy z dziećmi, zarówno z tymi, które mogą być ofiarami, jak i z tymi, które mogą przekraczać granice wobec rówieśników. - Nie bądźmy obojętni. Jeśli widzisz przemoc - zareaguj! Wspólne działanie ma znaczenie - przypominają funkcjonariusze.







Napisz komentarz
Komentarze