piątek, 24 kwietnia 2026 13:57

Domowa gorzelnia pod Tarnobrzegiem rozbita. 66-latek pędził alkohol w stodole

Miał być szybki sposób na domowe trunki, a skończyło się wizytą policji i zarzutami. Tarnobrzescy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą odkryli nielegalną bimbrownię na jednej z prywatnych posesji. Mundurowi zabezpieczyli aparaturę oraz kilkadziesiąt litrów gotowego wyrobu.
Domowa gorzelnia pod Tarnobrzegiem rozbita. 66-latek pędził alkohol w stodole
KMP w Tarnobrzegu

Funkcjonariusze od pewnego czasu mieli oko na 66-letniego mieszkańca powiatu tarnobrzeskiego. Podejrzewali, że mężczyzna w swoich pomieszczeniach gospodarczych prowadzi produkcję alkoholu bez żadnych pozwoleń. Na początku tygodnia postanowili zapukać do jego drzwi. Podejrzenia policjantów potwierdziły się natychmiast po wejściu do budynków na posesji. W jednym z nich funkcjonariusze znaleźli kompletną aparaturę do destylacji, szklane butelki oraz zapasy gotowego już alkoholu. Łącznie zabezpieczono 65 litrów cieczy, która po wstępnych badaniach wykazała stężenie alkoholu powyżej 45 proc. Cały towar oraz sprzęt trafiły do policyjnego depozytu.

66-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki. Usłyszał już zarzut nielegalnego wytwarzania alkoholu etylowego. Polskie prawo jest w tej kwestii surowe, produkcja wysokoprocentowych trunków metodą domową, bez wpisu do odpowiedniego rejestru, jest przestępstwem. Mieszkańcowi powiatu grozi teraz kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Mundurowi przypominają, że kupowanie i spożywanie alkoholu z nielegalnych źródeł jest skrajnie niebezpieczne. Domowe metody produkcji nie dają żadnej gwarancji czystości trunku, co może prowadzić do tragicznych w skutkach zatruć.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze