sobota, 25 kwietnia 2026 18:22

Miał iść do więzienia, wolał okradać domy. Poszukiwany recydywista może spędzić w celi nawet 15 lat

Miał do odsiadki ponad 3 lata, ale zamiast zgłosić się do więzienia, wolał okradać sąsiadów. 57-latek z Dęblina przez kilka miesięcy terroryzował niezamieszkałe posesje, wynosząc z nich wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Teraz grozi mu sługa odsiadka.
Miał iść do więzienia, wolał okradać domy. Poszukiwany recydywista może spędzić w celi nawet 15 lat
KPP Ryki

Dęblińscy policjanci od pewnego czasu pracowali nad sprawą serii kradzieży, do których dochodziło od lutego do kwietnia tego roku. Złodziej brał na cel głównie puste domy i posesje, gdzie właściciele rzadziej zaglądali. Łupem sprawcy padły przedmioty o łącznej wartości około 5,5 tysiąca złotych. 57-latek nie był wybredny, kradł elektronarzędzia, sprzęt RTV i butle z gazem. W jego ręce wpadły nawet elementy wyposażenia domu, a nawet... słoiki z miodem. Łącznie śledczy udowodnili mu serię kradzieży, z czego dwa najpoważniejsze czyny zakwalifikowano jako kradzieże z włamaniem.

Kryminalni szybko ustalili, kto stoi za tymi czynami. Okazało się, że wytypowany mężczyzna to „stary znajomy” wymiaru sprawiedliwości. 57-latek celowo się ukrywał, ponieważ był poszukiwany listem gończym przez Sąd Okręgowy w Lublinie. Miał do odbycia karę 3,5 roku więzienia za wcześniejszy rozbój. Do zatrzymania doszło na terenie Dęblina. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony widokiem policjantów i nie stawiał oporu. Z ulicy trafił prosto do celi.

Złodziej usłyszał już nowe zarzuty. Ponieważ działał w warunkach tzw. recydywy (czyli powrotu do przestępstwa po odbyciu kary), wymiar sprawiedliwości będzie dla niego wyjątkowo surowy. Obecnie 57-latek przebywa już w areszcie śledczym, gdzie rozpoczął odsiadkę zaległego wyroku. Za nowe włamania i kradzieże w warunkach recydywy grozi mu teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze