wtorek, 28 kwietnia 2026 09:23

Ukradli auto spod polskiej ambasady w Berlinie. Grupa "Kobra" namierzyła kryjówkę seryjnych złodziei

Mieli pecha lub byli wyjątkowo bezczelni. Złodzieje ukradli Toyotę zaparkowaną pod polską ambasadą w Berlinie i przewieźli ją do powiatu wołomińskiego. Tam auto miało zostać rozebrane na części, ale na posesję wkroczyli policjanci ze specgrupy „Kobra”.
Ukradli auto spod polskiej ambasady w Berlinie. Grupa "Kobra" namierzyła kryjówkę seryjnych złodziei
Komenda Stołeczna Policji

Wspólna akcja samochodówki, CBŚP oraz Straży Granicznej zakończyła się likwidacją dziupli, w której demontowano kradzione pojazdy. Funkcjonariusze, działając na podstawie informacji operacyjnych, uderzyli precyzyjnie w wytypowane miejsce. Najciekawszym znaleziskiem okazała się częściowo rozebrana Toyota Corolla. Po sprawdzeniu w bazach danych okazało się, że auto zniknęło z Berlina, a jego kradzież zgłoszono spod samej ambasady RP. Na posesji policjanci znaleźli jednak znacznie więcej dowodów przestępczej działalności: kilkanaście wyciętych pól z numerami VIN, dokumenty różnych pojazdów, niemieckie oraz podrobione polskie tablice rejestracyjne, a także gotówkę i podzespoły samochodowe.

Zatrzymani mężczyźni (32 i 54 lata) zajmowali się nie tylko handlem częściami. Podczas przeszukania mundurowi znaleźli przy nich narkotyki: MDMA, marihuanę oraz mefedron. Dzięki pracy ekspertów ze Straży Granicznej, którzy specjalizują się w badaniach numerów identyfikacyjnych, udało się powiązać zatrzymanych z wieloma innymi kradzieżami.

Obaj mężczyźni usłyszeli po 20 zarzutów dotyczących umyślnego paserstwa oraz posiadania środków odurzających. Choć prokuratura domagała się tymczasowego aresztowania, sąd w Wołominie nie przychylił się do tego wniosku. Podejrzani będą odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Śledztwo w tej sprawie wciąż trwa.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze