Podczas kontroli okazało się, że stan techniczny jednośladu był bardzo zły. Motorower nie miał ważnych badań technicznych od 2021 roku, posiadał liczne usterki, a także nie miał tablicy rejestracyjnej. Jak informuje świebodzińska policja, 25-letni kierowca tłumaczył, że tablica „odpadła z błotnikiem”.
Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna nie posiadał również uprawnień do kierowania.
- Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego – przekazał rzecznik świebodzińskiej policji.
25-latek odpowie za jazdę po alkoholu oraz liczne wykroczenia drogowe. Pasażer został ukarany mandatem za brak kasku.







Napisz komentarz
Komentarze