Do zatrzymania doszło w piątek, 24 kwietnia. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Biskupcu zwrócili uwagę na samochód marki Honda na francuskich numerach rejestracyjnych. Gdy zajrzeli do środka, przecierali oczy ze zdumienia, w aucie osobowym, oprócz kierowcy, znajdowało się jeszcze ośmiu pasażerów.
Szybko wyjaśniło się, że podróżni nie są turystami. Żaden z ośmiu pasażerów nie posiadał dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce. Straż Graniczna ustaliła, że są to obywatele Pakistanu, Afganistanu oraz Egiptu, którzy nielegalnie przedostali się z Litwy do Polski przez tzw. zieloną granicę. Dzięki ścisłej współpracy policji z Warmińsko-Mazurskim i Podlaskim Oddziałem Straży Granicznej, pasażerowie zostali już przekazani stronie litewskiej w ramach procedury uproszczonej readmisji.
O ile pasażerowie zostali wydaleni z kraju, o tyle kierowca - 24-letni obywatel Francji został w Polsce, by odpowiedzieć przed sądem. Mężczyzna usłyszał zarzut organizowania innym osobom nielegalnego przekraczania granicy. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu młodego Francuza. Za bycie "kurierem" i ułatwianie nielegalnej migracji grozi mu teraz surowa kara, nawet 8 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze