wtorek, 28 kwietnia 2026 15:43

Trzej 9-latkowie bawili się ogniem. Spłonęły stodoły i maszyny za 170 tysięcy złotych

Niewinna z pozoru zabawa trzech chłopców doprowadziła do potężnego pożaru na obrzeżach krakowskiej Nowej Huty. Ogień błyskawicznie strawił dwa budynki gospodarcze, ciągnik oraz sprzęt rolniczy. Choć nikomu nic się nie stało, rodzice małych podpalaczy mogą teraz słono zapłacić za błędy swoich dzieci.
Trzej 9-latkowie bawili się ogniem. Spłonęły stodoły i maszyny za 170 tysięcy złotych
ilustracja

Do dramatycznych wydarzeń doszło w niedzielę, 26 kwietnia. Strażacy walczący z żywiołem robili wszystko, by uratować mienie gospodarzy, jednak silny wiatr utrudniał akcję. Ogień, który pojawił się w jednej stodole, błyskawicznie przeniósł się na sąsiednie zabudowania. Policjanci z krakowskiego Komisariatu VIII szybko ustalili, że przyczyną pożaru nie było zwarcie instalacji ani przypadek. Za podpaleniem stało trzech 9-latków. Chłopcy prawdopodobnie nie zdawali sobie sprawy, jak tragiczne w skutkach może być igranie z ogniem w pobliżu łatwopalnych materiałów.

W wyniku pożaru doszczętnie spłonęły dwie stodoły, maszyny i urządzenia rolnicze oraz zaparkowany w pobliżu ciągnik. Właściciele gospodarstwa oszacowali straty na blisko 170 tysięcy złotych. Na szczęście w budynkach nie było ludzi ani zwierząt, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń. Ponieważ sprawcy mają zaledwie 9 lat, nie odpowiedzą karnie jak dorośli. Ich sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. To jednak nie koniec kłopotów dla ich opiekunów.

W świetle prawa rodzice mogą zostać zobowiązani do naprawienia szkody w pełnej wysokości. Oznacza to, że z własnej kieszeni będą musieli pokryć gigantyczne straty poniesione przez sąsiadów. Funkcjonariusze apelują do rodziców o wzmożoną czujność i edukowanie dzieci.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze