środa, 29 kwietnia 2026 08:40

Motocyklista omijał auta na skrzyżowaniu, wjechał w bok busa. Lądował śmigłowiec LPR

Chwila nieuwagi na ruchliwym skrzyżowaniu doprowadziła do groźnego zderzenia w Tarnowskich Górach. Na miejscu lądował śmigłowiec ratunkowy, a droga krajowa numer 11 została całkowicie zablokowana. Policjanci wyjaśniają, jak doszło do wypadku z udziałem 19-letniego kierowcy Volkswagena i 30-letniego motocyklisty.
Motocyklista omijał auta na skrzyżowaniu, wjechał w bok busa. Lądował śmigłowiec LPR
Policja w Tarnowskich Górach

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 10:00 na skrzyżowaniu ulic Korola, Topolowej i Sojki. To popularny odcinek "jedenastki", na którym często tworzą się zatory przed sygnalizacją świetlną. Według wstępnych ustaleń policjantów z drogówki 19-letni kierowca Volkswagena wyjeżdżał z ulicy Topolowej, chcąc włączyć się do ruchu w kierunku centrum miasta, a w tym samym czasie 30-letni motocyklista na Hondzie jechał w stronę Bytomia, omijając samochody stojące w kolejce do świateł. W momencie, gdy oba pojazdy znalazły się na środku, doszło do silnego uderzenia. Motocyklista z Ptakowic odniósł obrażenia, które wymagały natychmiastowej pomocy specjalistycznej.

Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Śmigłowiec wylądował bezpośrednio na drodze, by przetransportować przytomnego 30-latka do szpitala na szczegółowe badania. Przez kilkadziesiąt minut ruch na DK11 był całkowicie wstrzymany, a policjanci kierowali kierowców na wyznaczone objazdy. Mundurowi zabezpieczyli ślady na miejscu wypadku i przesłuchali świadków. Teraz śledczy będą dokładnie analizować zebrany materiał, by ustalić, kto zawinił w tej sytuacji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze