środa, 29 kwietnia 2026 12:20
Knurów: pijacka pomyłka

Wziął młotek i rozwalił auto sąsiadowi. Potem tłumaczył, że przez pomyłkę. Miał 3 promile

Do niecodziennego zdarzenia doszło w Knurowie, gdzie 52-letni mężczyzna uszkodził samochód sąsiadów, twierdząc później, że pomylił pojazdy. Był pijany i trafił do policyjnego aresztu.
Wziął młotek i rozwalił auto sąsiadowi. Potem tłumaczył, że przez pomyłkę. Miał 3 promile

Autor: Komenda Miejska Policji w Knurowie

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 kwietnia, około godziny 6.00. Jak informuje Komisariat Policji w Knurowie, mundurowi zostali skierowani na jedną z ulic miasta, gdzie miało dojść do uszkodzenia pojazdu. Na miejscu zastali Opla Astrę z wybitymi szybami.

Z relacji właścicieli wynikało, że sprawcą był jeden z sąsiadów, który młotkiem wybił szyby w ich aucie, a następnie miał stwierdzić, że się pomylił i odszedł.

Policjanci udali się do wskazanego mieszkania. Jak informuje knurowska policja, 52-latek był pod wyraźnym wpływem alkoholu i przyznał się do zniszczenia samochodu. Tłumaczył, że chciał uszkodzić auto innej osoby, z którą jest skonfliktowany. Młotek wyrzucił do śmietnika.

- Badanie wykazało w jego organizmie blisko 3 promile alkoholu – przekazał rzecznik knurowskiej policji.

Mundurowi zabezpieczyli narzędzie i oszacowali straty na około 3000 złotych. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzut zniszczenia mienia i trafił do aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze