Do tragicznego wypadku doszło 9 maja, tuż po godzinie 21:00. Wieczorna aura i brak oświetlenia w tym miejscu sprawiły, że widoczność na drodze była znikoma. Z wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 25-letni kierowca Volkswagena potrącił kobietę, gdy ta przechodziła przez jezdnię. Do zdarzenia doszło poza wyznaczonym przejściem dla pieszych, na nieoświetlonym odcinku drogi.
Siła uderzenia była bardzo duża. Służby ratunkowe niemal natychmiast podjęły walkę o życie 80-latki, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne. Lekarz stwierdził zgon kobiety na miejscu. Przez wiele godzin na miejscu tragedii pracowali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kole pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono ślady, które pomogą dokładnie odtworzyć przebieg wypadku i ustalić, czy kierowca mógł uniknąć zderzenia.
Ta tragedia to bolesne przypomnienie o tym, jak niebezpieczne są drogi po zmroku, zwłaszcza poza terenem zabudowanym. Policjanci po raz kolejny przypominają: pieszy bez odblasków jest dla kierowcy niemal niewidoczny. - Nawet niewielki element odblaskowy daje kierowcy cenny czas na reakcję. Po zmroku kierowca widzi osobę z odblaskiem z odległości nawet 150 metrów, podczas gdy pieszego w ciemnym ubraniu dostrzega często dopiero w ostatniej chwili - przypominają mundurowi.









Napisz komentarz
Komentarze