Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja, po godzinie 14. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Złotowie, do pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy zadzwonił mieszkaniec gminy Złotów. Mężczyzna otrzymał wcześniej korespondencję z urzędu, z której wynikało, że został skreślony z listy osób zarejestrowanych jako bezrobotne.
Powodem decyzji był brak kontaktu z placówką przez dłuższy czas. Taki kontakt jest niezbędny do potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy. Pracownica urzędu wyjaśniła rozmówcy przyczynę wydanej decyzji, jednak mężczyzna nie przyjmował tych argumentów.
Według ustaleń policji, 47-latek zaczął znieważać kobietę wulgarnymi słowami. Następnie miał stwierdzić, że przyjedzie następnego dnia rano i podpali budynek urzędu.
- Groźby i wypowiedziane słowa wzbudziły obawę ich spełnienia, dlatego o sprawie powiadomiono policjantów – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Złotowie.
Jak informuje KPP w Złotowie, funkcjonariusze szybko zatrzymali 47-latka w pobliżu jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego, którym jest pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie, oraz kierowania gróźb pozbawienia życia poprzez podpalenie budynku.
Decyzją prokuratora 47-latek został objęty policyjnym dozorem. Ma także zakaz kontaktowania się i zbliżania do pracownicy urzędu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze