piątek, 5 czerwca 2026 07:25

Rumuni okradali jubilerów w całej Europie, wpadli w Polsce. 26-latek był poszukiwany w 6 krajach

Wolsztyńscy policjanci zatrzymali na terenie Dolnego Śląska dwoje obywateli Rumunii, którzy na przestrzeni ostatnich miesięcy okradali salony jubilerskie i sklepy w całej Polsce. Zatrzymany 26-latek i jego 22-letnia wspólniczka byli całkowicie zaskoczeni akcją kryminalnych, a z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna dokonywał podobnych przestępstw w sześciu innych krajach Europy.
Rumuni okradali jubilerów w całej Europie, wpadli w Polsce. 26-latek był poszukiwany w 6 krajach
Policja Wielkopolska

Sprawa miała swój początek w lutym, kiedy z salonu jubilerskiego w Wolsztynie skradziono złoty łańcuszek o wartości około 10 tysięcy złotych. Zajmujący się sprawą kryminalni zabezpieczyli nagrania z kilkunastu kamer monitoringu i już po dwóch dniach wytypowali samochód sprawców. Zadanie było utrudnione, ponieważ pojazd nie był przerejestrowany i wielokrotnie zmieniał właścicieli, a poszukiwana para po dokonaniu kradzieży natychmiast uciekała za granicę.

Wolsztyńscy policjanci nawiązali ściślejszą współpracę z funkcjonariuszami z innych państw, w tym z policją rumuńską. Dzięki temu ustalono personalia 26-latka, który okazał się doświadczonym, międzynarodowym złodziejem, notowanym i karanym za podobne czyny w Niemczech, Grecji, Holandii, Hiszpanii oraz Belgii. Oprócz luksusowej biżuterii, przestępcza para miała na swoim koncie kradzieże smartfonów, kart płatniczych oraz gotówki w Wolsztynie, Kargowej, Grudziądzu, Elblągu i Katowicach.

Przełom w poszukiwaniach nastąpił na początku maja, gdy operacyjni ustalili, że duet wrócił do Polski. Choć sprawcy dynamicznie zmieniali kryjówki, przemieszczając się z Wielkopolski na Dolny Śląsk, wolsztyńscy kryminalni bezbłędnie wytypowali ich aktualne miejsce pobytu. Do zatrzymania doszło w jednej z galerii handlowych we Wrocławiu. Rumuńscy obywatele byli tak zszokowani widokiem policjantów, że nie podjęli nawet próby ucieczki. W ich pojeździe zabezpieczono kolejną złotą biżuterię niewiadomego pochodzenia.

Zatrzymani zostali przewiezieni do komendy w Wolsztynie, gdzie podczas przesłuchania przyznali się do zarzucanych im czynów. Sąd Rejonowy w Wolsztynie, na wniosek prokuratora, zastosował wobec obojga środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Za kradzieże na terenie Polski grozi im teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze