Dyżurny białostockiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny bez koszulki, który na osiedlu Piasta miał rzucać przedmiotami w okna jednego z bloków. Skierowani na miejsce funkcjonariusze początkowo nikogo nie zastali.
Po chwili policjanci usłyszeli odgłos tłuczonego szkła oraz krzyki dobiegające z mieszkania na trzecim piętrze. Gdy weszli do lokalu, zobaczyli w korytarzu kałużę krwi i kawałki rozbitej szyby. W jednym z pokojów na łóżku siedział mężczyzna z raną nogi.
Funkcjonariusze natychmiast zatamowali obfite krwawienie i wezwali pogotowie ratunkowe. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, od rannego wyczuwalna była woń alkoholu.
Policjanci ustalili, że 30-latek zgubił klucz i nie mógł wejść do zamkniętego pokoju. Postanowił więc wybić szybę w drzwiach, kopiąc w nią. Odłamki szkła dotkliwie zraniły go w nogę.
Podczas sprawdzania danych mężczyzny okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia 15 dni kary pozbawienia wolności za szalbierstwo. Ranny 30-latek został przewieziony przez ratowników medycznych do szpitala.

Napisz komentarz
Komentarze