Młody uciekinier opuścił terytorium Australii natychmiast po dokonaniu zbrodni. Ponieważ istniało wysokie prawdopodobieństwo, że przemieszcza się między różnymi krajami europejskimi, Interpol rozszerzył poszukiwania, wydając za nim czerwoną notę. Mimo zaangażowania wielu zagranicznych formacji mundurowych, miejsce pobytu 25-latka pozostawało nieuchwytne przez wiele miesięcy.
Przełom w międzynarodowym śledztwie nastąpił w kwietniu 2026 roku. Australijskie organy ścigania pozyskały nowe tropy i za pośrednictwem sieci ENFAST, zajmującej się poszukiwaniem najgroźniejszych przestępców, przekazały je polskiej policji. Do natychmiastowej akcji operacyjnej przystąpili specjaliści z Biura Kryminalnego KGP, policyjni „łowcy głów” z Olsztyna i Bydgoszczy, a także funkcjonariusze z Warszawy, Ostródy oraz Morąga.
Szeroko zakrojona obława, presja ze strony zaangażowanych sił oraz odcięcie dróg ucieczki przyniosły zamierzony skutek. Osaczony przez kryminalnych 25-latek zdał sobie sprawę, że jego zatrzymanie jest kwestią godzin, i sam zgłosił się do jednej z jednostek policji na Warmii i Mazurach. Mężczyzna został natychmiast obezwładniony i osadzony w celi. Obecnie przebywa w areszcie śledczym, gdzie pod strażą oczekuje na ostateczną decyzję sądu w sprawie ekstradycji na terytorium Australii.







Napisz komentarz
Komentarze