środa, 20 maja 2026 06:20

Zgłosiła fikcyjną kradzież samochodu, żeby chronić partnera. Audi porzucił w polu rzepaku

Miało być zagadkowe zniknięcie samochodu z posesji, a skończyło się zarzutami dla dwóch osób. 38-letnia mieszkanka powiatu wyszkowskiego zgłosiła kradzież Audi, ale policjanci szybko ustalili, że auto wcale nie zostało skradzione. Według funkcjonariuszy zgłoszenie miało pomóc jej partnerowi uniknąć odpowiedzialności za przestępstwa.
Zgłosiła fikcyjną kradzież samochodu, żeby chronić partnera. Audi porzucił w polu rzepaku

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Wyszkowie

Jak informuje mazowiecka policja, w sobotę nad ranem funkcjonariusze z wyszkowskiej komendy otrzymali zgłoszenie od 38-letniej kobiety, która twierdziła, że ktoś nocą ukradł Audi należące do niej z terenu posesji.

Policjanci zaczęli analizować sprawę i szybko powiązali zgłoszenie z innym zdarzeniem, do którego kilka godzin wcześniej doszło na terenie powiatu ciechanowskiego. Tam funkcjonariusze otrzymali informację o próbie kradzieży paliwa z samochodów ciężarowych.

Według relacji pokrzywdzonego sprawca poruszał się Audi. Kiedy został spłoszony i ścigany przez właściciela posesji, porzucił samochód w polu rzepaku i uciekł pieszo.

- Zabezpieczony pojazd oraz zebrane informacje pozwoliły policjantom odtworzyć rzeczywisty przebieg zdarzeń. Ustalono, że Audi kierował 40-letni partner kobiety zgłaszającej rzekomą kradzież – informuje mazowiecka policja.

Jak informuje policja, mężczyzna miał nakłonić 38-latkę do złożenia fałszywego zawiadomienia, aby uniknąć odpowiedzialności za próbę kradzieży paliwa. Przyznał się również do kierowania pojazdem mimo braku uprawnień. Został zatrzymany.

Na tym sprawa się jednak nie zakończyła. W toku dalszych czynności ciechanowscy policjanci ustalili, że 40-latek ma mieć na koncie znacznie więcej przestępstw. Usłyszał łącznie dziewięć zarzutów dotyczących kradzieży, kradzieży z włamaniem oraz składania fałszywych zeznań. Przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie także za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.

Konsekwencje grożą również 38-latce, która zgłosiła fikcyjną kradzież Audi. Kobieta odpowie za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz składanie fałszywych zeznań. W jej przypadku kara może wynieść do 8 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze