Na początku maja 2026 roku policyjni specjaliści przeprowadzili uderzenie na terenie jednej z warszawskich dzielnic, celując w strukturę czerpiącą zyski z prostytucji. Z ustaleń prokuratury wynika, że na czele procederu stała obywatelka Ukrainy, Swietłana P. Pozostali członkowie grupy, w skład której wchodziło troje obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Polski, zajmowali się ochroną kobiet świadczących usługi seksualne, ich transportem do klientów oraz praniem brudnych pieniędzy. W nielegalnym biznesie pracowało od kilku do dziewięciu kobiet, które były zmuszane do oddawania części swoich dochodów. Zgromadzone fundusze sprawcy wpłacali na podstawione rachunki bankowe, wprowadzając je do legalnego obrotu gospodarczego.
Skoordynowane zatrzymania podejrzanych miały miejsce na obszarze województw mazowieckiego i małopolskiego. Podczas przeszukań mieszkań i aut policjanci zabezpieczyli sprzęt elektroniczny, nośniki danych oraz szczegółowe zapiski rozliczeniowe. Wszyscy zatrzymani trafili przed oblicze prokuratora w Siedlcach, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, czerpania korzyści z nierządu, prania pieniędzy oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Siedlcach zdecydował o bezwzględnym tymczasowym aresztowaniu całej piątki na okres trzech miesięcy. Prokurator zabezpieczył dodatkowo gotówkę w różnych walutach o równowartości 100 tysięcy złotych oraz nieruchomości i mienie podejrzanych warte 2,8 miliona złotych.

Napisz komentarz
Komentarze