Do tego dramatycznego wypadku doszło wczoraj po godzinie 15:00 na placu postojowym dla samochodów ciężarowych. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 62-letni kierowca wsiadł do kabiny ciągnika siodłowego i uruchomił silnik, chcąc przeparkować zestaw. W tym samym czasie pod naczepą leżał mechanik, który naprawiał usterkę. Kierujący nie zauważył kolegi z pracy i ruszył z miejsca. W wyniku najechania 58-letni mechanik doznał rozległych obrażeń i zmarł przed przybyciem służb ratunkowych.
Wezwani na miejsce mundurowi zbadali kierowcę ciężarówki alkomatem. 62-letni mieszkaniec powiatu mławskiego był trzeźwy. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mławie pod nadzorem prokuratora przez wiele godzin zabezpieczali ślady na placu manewrowym. Trwa szczegółowe śledztwo, które ma wyjaśnić dokładny przebieg oraz przyczyny tej tragedii, a także ustalić, czy na terenie przedsiębiorstwa dopełniono wszelkich procedur bezpieczeństwa.







Napisz komentarz
Komentarze