Do nietypowego zdarzenia doszło w Elblągu. 60-letni mężczyzna wykorzystał nieuwagę personelu oraz pacjentów przychodni lekarskiej i zabrał z poczekalni dużą, klasyczną wagę medyczną. Złodziej zapakował 25-kilogramowy przedmiot na swój podręczny wózek, po czym skierował się bezpośrednio do najbliższego punktu skupu złomu w celu szybkiego zarobku.
Pracownicy skupu odmówili jednak sfinalizowania transakcji i wypłaty gotówki, powołując się na brak dokumentu tożsamości klienta. Sprawca pozostawił skradziony łup na miejscu i poszedł szukać dowodu osobistego. W tym samym czasie do punktu skupu przyjechali powiadomieni o kradzieży policjanci pionu patrolowo-interwencyjnego. Po zabezpieczeniu pozostawionej wagi i uzyskaniu rysopisu podejrzanego, funkcjonariusze rozpoczęli przeczesywanie pobliskiego terenu.
Mężczyzna został namierzony i zatrzymany przez mundurowych w pobliskim parku. 60-latek natychmiast przyznał się do kradzieży i opisał przebieg swoich działań. Odzyskany sprzęt medyczny wrócił już do placówki zdrowia, jednak podczas demontażu i transportu uległ uszkodzeniu. Wartość strat wyceniono na 1000 złotych, co kwalifikuje czyn jako przestępstwo. Za kradzież i zniszczenie mienia elblążaninowi grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze