Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pińczowie, od połowy kwietnia do końca maja na terenie Pińczowa dochodziło do włamań do pomieszczenia magazynowego znajdującego się przy jednym ze sklepów spożywczych. Sprawca działał pod osłoną nocy. Żeby utrudnić rozpoznanie, zakładał kaptur, czapkę i rękawiczki.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze KPP w Pińczowie. Policjanci analizowali kolejne zdarzenia, sprawdzali okoliczności włamań i zwiększyli kontrole w rejonie sklepu. Przełom nastąpił w nocy z niedzieli na poniedziałek, 25 maja.
Kilka minut po godzinie 2 policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli mężczyznę odpowiadającego wcześniej ustalonemu rysopisowi. Chwilę później okazało się, że właśnie dokonał kolejnego włamania do sklepowego magazynu.
- Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę na gorącym uczynku. Jak ustalili śledczy, 45-latek miał dopuścić się sześciu włamań do pomieszczenia magazynowego – przekazał rzecznik pińczowskiej policji.
Według ustaleń policjantów zatrzymany za każdym razem pokonywał zabezpieczenia, wchodził do środka i zabierał znajdujący się tam towar. Jego łupem padały przede wszystkim pieczywo oraz słodkie i słone przekąski.
45-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za takie przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze