środa, 27 maja 2026 20:59
Medyka: zmiana nazwiska nie pomogła

Para Mołdawian próbowała wjechać do Polski ze zmienionymi nazwiskami. Są niepożądani w Unii Europejskiej

Para młodych Mołdawian próbowała ukryć fakt, że ma zakaz wjazdu do strefy Schengen. Kobieta i mężczyzna zmienili nazwiska i ponownie zgłosili się do kontroli granicznej. Podstęp szybko wyszedł na jaw dzięki weryfikacji biometrycznej w europejskim systemie Entry/Exit.
Para Mołdawian próbowała wjechać do Polski ze zmienionymi nazwiskami. Są niepożądani w Unii Europejskiej

Autor: Straż Graniczna

Jak informuje Straż Graniczna, do zdarzenia doszło 23 maja podczas odprawy podróżnych na wjazd do Polski w Medyce. Do kontroli granicznej zgłosiło się dwoje obywateli Mołdawii: 20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna.

W trakcie sprawdzania danych biometrycznych z wykorzystaniem systemu Entry/Exit funkcjonariusze ustalili, że cudzoziemcy w przeszłości posługiwali się innymi nazwiskami. Poprzednie dane widniały w międzynarodowej bazie SIS i dotyczyły osób niepożądanych na terenie Unii Europejskiej. Wpisu dokonały władze Niderlandów.

Jak informuje Straż Graniczna, para wcześniej próbowała wjechać do Unii Europejskiej przez Rumunię, ale otrzymała odmowę. Cudzoziemcy zdecydowali się więc zmienić nazwiska i podjęli kolejną próbę przekroczenia granicy, tym razem w Polsce.

- Weryfikacja z wykorzystaniem europejskiego systemu Entry/Exit szybko wykryła podstęp. Cudzoziemcy usłyszeli zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy, do czego się przyznali i złożyli wyjaśnienia – przekazała Straż Graniczna.

Kobieta dobrowolnie poddała się karze 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 2 lata. Wobec mężczyzny Straż Graniczna skieruje do sądu akt oskarżenia.

Obywatele Mołdawii otrzymali odmowę wjazdu do Polski i wrócili na Ukrainę. Straż Graniczna podkreśla, że to kolejny podobny przypadek wykryty dzięki systemowi Entry/Exit. Na początku maja w ten sam sposób granicę próbowało przekroczyć mołdawskie małżeństwo.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze